Paint it Black Następna » « Poprzednia
Paint it Black
Ulubionym wśród programistów materiałem na grę, obok Zombie, są EMO. Bóg jeden wie, co w nich takiego przyciągającego. Bycie niekochanym i odrzuconym jednak ma swoje zalety - przynajmniej można pograć w grę o sobie. :) W 'Paint it Black' (tytuł kojarzy mi się ze znaną piosenką Rolling Stones. Jeśli ktoś nie zna, to polecam) wcielamy się właśnie w takiego biednego i przygnębionego EMO. Naszym zadaniem jest łapać żyletki spadające z nieba, a unikać serduszek. Za każdą złapaną żyletkę otrzymujemy 10 punktów, a za każde serduszko - tracimy je. Gra kończy się wtedy, gdy nasze skrzydła (tak, emo MAJĄ skrzydła) zrobią się różowe od złapanych serduszek. W programie nie przechodzimy leveli, po prostu im dłużej gramy, tym trudniej. Wskazówka, która może okazać się przydatna jest taka, że nie powinniśmy się bać serduszek, które lecą nam na skrzydła (tzn. obok głowy), Tylko te przyjęte na 'dyńkę' obniżają nasze staty. Najlepiej po prostu łapać te 'najbezpieczniejsze' żyletki, których nie otacza stado serc. W aplikacji sterujemy wyłącznie za pomocą strzałek klawiatury. Życzę miłej gry i dobrych wyników.
http://www.grywalnia.pl/gry/gry-zrecznosciowe/omijanie/paint-it-black/







